Nastolatka w podróży

by - grudnia 05, 2016


   Hej! Jeżeli śledzicie mnie na Snapchacie, to wiecie,  że dzisiaj (czyli 16 maja) wyjeżdżam na zieloną szkołę nad morze. Jestem właśnie w trakcie podróży i pomyślałam, że napiszę coś nawiązując do mojego wyjazdu.  Pomysł narodził się już wczoraj ale jakoś nie było okazji,  żeby się za to zabrać, a teraz akurat mam dużo czasu (jakieś 8-9 godzin), chcecie i wena są, więc czemu to marnować? Tym sposobem zapraszam na post o podróżowaniu nastolatki.

    Na początku trzeba się spakować. Podstawowymi produktami,  jakie zabieramy są ubrania.  "Ja bez względu na to gdzie i na ile jadę zabieram tyle ubrań, że walizka ledwo mi się zasuwa." To tradycyjne wypadek przeciętnej nastolatki. "A co, gdyby buty mi przemokły?  Na wszelki wypadek wezmę 8 par,  bo któreś mogą mnie obetrzeć, albo się popsuć". Bez sensu!  Myśl racjonalnie!
   Po pierwsze: wypisz wszystko, czego potrzebujesz na kartce. Pakuj rzeczy i wykreślaj te, które już są w walizce. Dzięki temu niczego nie zapomnisz. A jak zrobić taką listę? Pomyśl, czego używasz na co dzień, zaczynając od rana. Wstaję, idę się ubrać - wypisz, które ubrania zabierasz i w jakiej ilości. Idę myć zęby - zapakuj szczoteczkę itd. Nie zapomnij o rzeczach 'na wszelki wypadek' np. plastry na odciski. 
   Powiedz szczerze: czy możliwe jest, że wszystkie Twoje spodnie rozerwą się, ubrudzą itp. ? Możliwe, ale mało prawdopodobne. Gdybyś tak myślała, zabrałabyś wszystkie swoje ubrania.  Oczywiście potrzebujesz czegoś na zmianę w razie W. Ale po co aż tyle tego? ! Ja rozumiem wszystko bardzo dobrze, trzeba ładnie wyglądać, dbać o higienę,  nie chodzić w brudnych czy przepoconych rzeczach. Ale nie radzę zabierać całej szafy . :D
   Kolejną sprawą są kosmetyki. Korektor, pomadka,  ale też żel pod prysznic,  peeling do twarzy czy nawet mydło mogą Cię uczulić,  spowodować zaczerwienienie lub wysypkę. Dlatego lepiej nie brać "wynalazków" na wyjazdy.  Po co sobie marnować wakacje?  Lepiej zakupić sprawdzone produkty,  które nam nie grożą.
   Pogrupuj wszystko,  we właściwy sposób. Wszystkie kosmetyki, szczotki i inne tego typu przedmioty schowaj do kosmetyczki. Ubrania poukładaj i daj nad dno.  Ważne jest też korzystanie z kieszonek. Jest to mega przydatne, o wiele łatwiej coś znaleźć.  Rzeczy ciężkie lub takie, które pod wpływem ciężaru się nie niszczą, daj na dno. Mowa tu przede wszystkim o ubraniach.  Wiadomo, szklanej kuli nie położysz w ten sposób,  ponieważ może łatwo się zniszczyć.  W zasadzie rzeczy, których możliwe, że używać nie będziesz, lub zrobisz to rzadko, też mogą tam wylądować.
   Chyba każdy z nas wie, jak podczas podróży można się nudzić. Dla większości nastolatków wyjściem z tej sytuacji jest telefon. Na jedno dobrze, nie będzie nam się nudzić a czas minie szybciej, jednak z drugiej strony, cały czas przy telefonie?  
   W zasadzie każde zajęcie, które jest możliwe w samochodzie, pociągu czy autokarze jest dobre. Trzeba tylko tym wcześniej pamiętać, żeby zabrać sobie odpowiednie rzeczy. Książkę, MP3, zeszyt czy tablet. Ja uwielbiam pisać posty. Zeszyt niestety się nie sprawdza, dlatego piszę go w notatniku, a kiedy wracam do domu i połączę się z wi-fi, kopiuję wpis i wklejam do posta w aplikacji 'Blogger'. 
   Pomyśl też o poduszkach i wygodnym ubraniu. Mnie tak samo jak wiele innych osób samochód 'usypia'. Obcisłe spodnie i jeansowa kurtka raczej temu nie sprzyjają. Nie mówię tu o tym, aby od razu zakładać dresy i starą bluzę, nie! Ma być po prostu wygodnie. 
   Nie zapomnij niczego spakować! Bardzo krótki punkt. Wystarczy, że wykorzystasz wcześniej wykonaną listę i zrobisz tak samo jak z pakowaniem. Przejrzyj jeszcze na wszelki wypadek swój pokój i zobacz, czy niczego nie przeoczyłaś. W końcu nie chcemy wrócić do domu z samymi skarpetkami. :P
   Mam nadzieję, że post się Wam spodoba i przyda. Był pisany na przestrzeni 6 dni. Od wyjazdu do soboty, dnia po powrocie. Czemu tak długo? Nie miałam czasu pisać, ciągle coś się działo, trochę to zaniedbałam. Ale nie przejmujcie się, mam dużo wpisów, które są w pełni gotowe i jako wersje robocze czekają tylko, aby kliknąć 'opublikuj'.
   Pojawi się jeszcze jeden post, tym razem o tym konkretnym wyjeździe. W zasadzie pewnie będzie on szybciej niż ten. Jeśli tak będzie, wrzucę tutaj link. 

   To tyle. Do następnego, cześć!
   Korekta : Lyyli BACH

You May Also Like

0 komentarze