Mój Dekalog : 1. Nie porównuj się do innych

by - grudnia 05, 2016

   Czy porównujesz się do innych? Ja tak i to zdecydowanie za często. Wiesz, jak to jest, "bo ona ładne buty, a ja nie". Zaczynasz dążyć do tego, by je mieć, a zarazem do zatracenia siebie i swojej osobowości. Stajesz się cudzym klonem, marionetką własnych upodobań i chęci bycia jak ONA. Zastanów się, czy jest lepsza od Ciebie?

   Porównywanie do innych,  teoretycznie dobre, bo pomaga dojść do doskonałości, daje kopa,  aby się poprawić, lecz spójrzmy prawdzie w oczy. O wiele częściej ciągnie się za tym pasmo nieszczęść niż pozytywnych wydarzeń. Oprócz stawania się cudzą kopią, tracimy pewność siebie,  zaczynamy wątpić, że to, co robimy jest dobre. Chociaż jeszcze niedawno byliśmy z tego nad wyraz dumni,  a przecież, że jest to inne od tego,  co ma tamta dziewczyna,  nie znaczy,  że jest gorsze.  W zasadzie można rzec, że jest lepsze,  bo wyróżnia się, jest oryginalne.  Możemy być wtedy z siebie dumni,  że nie poszliśmy za tłumem, realizujemy SWOJE cele,  a nie innych.  Wyrażamy i kształtujemy SIEBIE, mamy WŁASNE zdanie. Niestety, nie jest to łatwe. Trzeba mieć silny charakter, aby w dzisiejszych czasach móc być sobą. Zwłaszcza, jeśli mamy zupełnie inne poglądy i lubimy całkowicie inne rzeczy niż większość nastolatków, chociaż i takim osobom zdarza się chwilą zwątpienia.

   Często też wiele osób bierze sobie za guru osoby zupełnie tego niewarte.  Zamiast piąć się do góry, pomału staczają się w dół, nawet o tym nie wiedząc. Często, kiedy się opamiętają, jest już za późno. Leżą na dnie,  samemu i wielu z nich nie ma już siły nawet wstać, a co dopiero wejść z powrotem na górę.

   Upodobniamy się do ludzi, którzy są marionetkami w tym samym Tumblr teatrze, gdzie priorytetem są jasne zdjęcia w warkoczach i z zasłoniętą twarzą. Albo nie. Podszywają się pod osobę, którą lubią, może nie specjalnie, ale jednak. Mam wrażenie, że takie osoby nie zadają sobie sprawy z tego, co robią. Mówią tak samo jak ich idole, używają tych samych powiedzonek, sformułowań, ubierają się podobnie, a w ich twórczości jest widoczny kawałek tej drugiej osoby. Oglądają ich filmiki, słowa wgryzają się do głowy i jakoś już tak jest. Podświadomie stają się nimi. Chodź pierwowzór jest bardzo naturalny, to już od kopii bije sztucznością. 

   Dzisiaj mówię temu zdecydowane 'NIE'.  Koniec porównywania się do innych,  KO-NIEC.  Prawie nigdy nie wyszło mi to na dobre. Zaczęłam wątpić w swojego bloga. Czemu?  Za dużo przeglądania cudzych stron i prób stawiania siebie w rankingu z nimi. Od dzisiaj przez dokładnie 30 dni nie porównuję się do innych.  Zero,  nic,  stop.  Przestaję wątpić w siebie,  wiem co robię i wiem, że jest to dobre.  Inne blogi mnie nie obchodzą. Są dobre ale nie moje, to zupełnie inna historia kształtowana przez zupełnie inną jednostkę.

   Jetem bardzo ciekawa czy mi się uda,  ponieważ ostatnio jest to moje największe zmartwienie. Wierzę, że tak,  bo jak się czegoś bardzo chce... No to 3... 2... 1... START!

   A ty?  Jesteś w stanie przestać się porównywać do innych? 

To tyle,  do następnego, cześć!

Korekta : Lyyli BAH

You May Also Like

0 komentarze