Jak ściągać od kogoś pomysły/prace?

by - grudnia 05, 2016

  Hej, heja, hej! Zapraszam na wpis - poradnik jak ściągać od kogoś prace lub pomysły. Mam nadzieję, że post się przyda...  :)
        
        Czy ten post/ta praca na pewno jest oryginalna? 

   Zobacz, ile podobnych wpisów w Internecie. Czy ten pomysł już pojawił się wiele razy?  Jeśli tak,  to po co go kopiować?  Stać Cię na coś lepszego!  'Hello',  to może popsuć Twój image i naruszyć Twoją dobrą reputację! Lepiej poszukaj czegoś wyjątkowego, bo jak kopiować, to najlepszych. Stać Cię na to! 

        Nie pokazuj,  że lubisz stronę/osobę, od której kopiujesz.

   Czy nie wyda się ludziom podejrzane,  że w niewyjaśnionych okolicznościach ubrałeś czy zrobiłeś to samo co Twój idol, którym się wszędzie "chwalisz"? Chyba tego nie chcemy. Po co nam oskarżenia o kradzież? Ja złodziejem?  Ja po prostu to sobie wziąłem. Czy to znaczy, że lepiej hejtować swoją ulubioną piosenkarkę, aby nikt nie pomyślał, że Twój super hitowy look jest kropka w kropkę taki jak Twojej idolki?  Nieee.  To też może wzbudzić podejrzenia. Najlepiej udawaj,  że dana osoba nie istnieje. "Margaret?  A kto to? ". I pięknie!  Zawsze możesz powiedzieć, że wpadłeś na ten sam pomysł. To też wydaje Ci się podejrzane?  Jakby Ci to powiedzieć... Kiedyś ludzie żyli daleko od siebie nie wiedząc o swoim istnieniu, a i tak wszyscy mieli ogień. 

        Kopiuj,  wklej.  Po co coś zmieniać?

Po co masz się trudzić i mordować, skoro wszystko jest jak na talerzu?  Przecież Ty też się napracowałeś!  No co?  No tak!  Przecież znaleźć odpowiedni pomysł czy post do skopiowania to wcale nie jest taka łatwa sprawa!  Ach,  te dzisiejsze blogerki...  Tak ciężko znaleźć coś dobrego,  niepowtarzalnego do ściągnięcia, porażka...
    "A może coś dopiszę?  Ubogacę,  poprawię?  Dodam coś od siebie? W końcu, to czyjaś praca. Czy powinienem tak bezczelnie ściągać? ". Ale po co?  Jeśli zastosujesz się do następnego punktu, już nigdy więcej o czymś tak głupim nie pomyślisz. A swoją wenę najlepiej zamknij w skrzyni i wrzuć do morza. 

        Wyrzuty sumienia? Nie znam.

   Ty tak serio? Będziesz się teraz przejmować i truć pytaniem ''Czy dobrze zrobiłem''? No nie, przestań! Skoro ktoś to publikuje w Internecie, to jest to do Twojej dyspozycji! CTRL + C i CTRL + V, voila! Świeżutki post i piękne zdjęcia już są. Że co? Że zdjęcia są podpisane? A jaki to problem? Odetnij go i już. Czemu jakiś pomysł ma się marnować na beznadziejnej stronie, skoro może trafić na Twój wspaniały blog i dołączyć do reszty ''zapożyczonych'' perełek?


   To teraz po tym humorystyczno-ironicznym kawałku, na poważnie. Kopiowanie czyjejś pracy jest głupotą. Lepiej dać coś gorszego, ale swojego. Z czasem dojdziesz do wprawy. ''Ale to jest super pomysł!''. I co z tego? Pomyśl, a i Ty wpadniesz na coś może i nawet jeszcze lepszego. Nie wspominając już o tym, że jest to kradzież i można za to być pozwanym do sądu. Tego chcesz?
   Oczywiście nikt nie zabrania Ci inspirowania się, ale żadne ''kopiuj, wklej'' nie wchodzi w rachubę. Brakuje Ci kreatywności? Nie! Musisz jej tylko poszukać. 

   Co by się nie działo, jak dużej nie miałbyś załamki ''artystycznej'', NIGDY nie kopiuj. Postaw się też w sytuacji ludzi, których de facto okradłeś. Wpadasz na super pomysł, siedzisz nad napisaniem czegoś kilka godzin, robisz oraz obrabiasz zdjęcia i co? I widzisz swoją pracę na innym blogu! Jak się czujesz? No właśnie. 


   Mam nadzieję, że taki humorystyczno-ironiczny post z morałem (tak, to zdecydowanie dobra nazwa) przypadł Wam do gustu. Na razie takich wpisów na moim blogu jest 2 (Typy bloggerów cz. I i  cz. II)  i właśnie ten. Chcesz więcej? Pisz! :D

   To tyle, na razie, cześć!

   Korekta : Lyyli BAH

You May Also Like

0 komentarze