Co daje blog?

by - grudnia 05, 2016

Hejka!
 Dzisiaj post o tym jakie korzyści płyną z pisania bloga, oczywiście z pasji. Mam nadzieję, że Was to zachęci do jego założenia, a jeśli już macie do pisania kolejnych postów. Jest naprawdę wiele plusów, ale i minusy (mało, ale jest),które przedstawię w tej notce.
Zaczynamy!
Prowadzenie bloga nie jest łatwe. Trzeba poświęcić mu sporo czasu. Pisanie postów, poprawianie błędów i różnych literówek. Zdjęcia to też bardzo ważny element na blogu. Zadbajmy, aby były ładne. Nie trzeba mieć lustrzanki, aby takie były. Po prostu, dobry pomysł i ich obróbka sprawią, że będą prezentować się o wiele lepiej. Niedługo pojawi się post o właśnie o zdjęciach pt. ''Patenty na dobre zdjęcie'' i ''Obróbka zdjęć''. Wracając jednak do tematu, potrzebna jest wytrwałość, a blog jej uczy. Zawsze miałam słomiany zapał, teraz jednak to się zmieniło. Zauważyłam to całkiem niedawno. Nie zostawiam czegoś jak zabawki w dzieciństwie, po paru minutach. Może po prostu chwytam się za rzeczy, które bardziej mnie ciekawią? Sama nie wiem. Oczywiście można dodać posta raz na miesiąc, kiedy nam się ''zachce'' wystukać na klawiaturze kilka słów. Nie poprawiać błędów, dać tysiąc z zdjęć z telefonu, wszystkie takie same, nie zadbane, po prostu byle jak. Nie dbając o wygląd, o nic. Byleby było. To nie jest pasja, to raczej praca, aby tak nie było zakładając bloga musimy zdawać sobie sprawę, że żeby był on dobry i godny polecenia musimy po się nim zająć, zadbać. Przede wszystkim ma nam to sprawiać radość.
To też daje nam blog. Kiedy czekamy na te pierwsze obserwacje, czytelników, komentarze. Liczymy każde z nich. Zaglądamy na bloga ca parę minut czekając na chodź jedną opinie pod postem. Liczymy, że w tydzień zdobędziemy sto ''fanów''. Pomału, nie od razu Kraków zbudowano! Uczymy się tego wyczekując wysokich statystyk. Później jesteśmy przygotowaniu na to, że na niektóre rzeczy trzeba czekać i to wcale nie kilka dni, a miesięcy czy lat.

Znaleźć dobry pomysł na posta nie jest łatwo. Nie wiem czy blogera można nazwać normalnym człowiekiem, bo normalni ludzie wstając zastanawiają się coś zjeść na śniadanie, w co się ubrać, a osoba mająca bloga, o czym napisać notkę. Zdarzyło Wam się, że jesteście u znajomych, w sklepie lub innym miejscu i podświadomie szukacie inspiracji do pisania notki? Mi tak. Od założenia bloga, czyli od około 5 miesięcy dopada mnie coś w stylu : '' To jest dobry temat na post!''.  Obsesja? Może. Nasza wyobraźnia działa cały czas w poszukiwaniu ''hitów''. 

Robiąc wygląd bloga musi on być idealny. Taki, jakiego nikt nie ma, niepowtarzalny, wyjątkowy. Nasza kreatywność kipi szukając pomysłów na design bloga. Z czasem (przynajmniej ja) dostrzegamy inspirację w najdrobniejszym przedmiocie. Mamy 100 myśli na sekundę, zapał i to nie tylko jeśli chodzi o bloga. Jednak jest jeden warunek: musimy kochać to co robimy.
To prawda, blog to też zyski, ale nie tylko, znaczy się dla osób, którzy założyli bloga dla darmowych ubrań - tak. Bawią się w wzajemną obserwację a gdy uzbierają już sporą sumkę piszą do sklepów internetowych, by nawiązać  współpracę. Ja osobiście takich blogów nie czytam, posty są zazwyczaj sztuczne z masą błędów, chodź nie wszystkie. Jeśli blog jest popularny, ma kilka tysięcy obserwacji i może zarabiać pieniądze, ale nie wiem dokładnie na czym to polega, nie będę pisać więcej, aby nie wprowadzać Was w błąd. Wracając do tematy: jeśli ktoś cierpliwie czekał na prawdziwych czytelników, wkładał w posty dużo pracy i serca, to czemu miałby nie 
nawiązać współpracy z jakąś firmą i czerpać w tego zyski? 

No i najpiękniejsze co daje nam blogowanie. To nasze hobby, pozwala nam miło spędzać czas. Nie ma się co rozpisywać. ''Radość'' to jedno z tych słów, którym można zamienić słowo ''blogowanie'', jeśli to kochasz, na pewno Ci się uda!

To tyle! Trzymajcie się, Natalia.

You May Also Like

0 komentarze