Co zrobić, aby poranki przestały być koszmarem?

by - grudnia 05, 2016


Hej, wróciłam! Co prawda trochę po wakacjach, ale jestem i mam kilka postów na zapas oraz sporo nowych pomysłów do realizacji. Strasznie się stęskniłam za blogiem i Wami . No to zaczynamy! Czuję, że będzie super! 

Godzina 7:30. Słyszysz dźwięk budzika. W Twojej sypialni zaczyna toczyć się prawdziwa walka między rozsądkiem, który mówi Ci ''wstawaj'' a tym jakże kuszącym przyciskiem ''drzemka''. U Ciebie też wygrywa ta druga opcja? Jeśli tak, od teraz to się zmieni. Zastosuj się tylko do poniższych rad.

Zacznijmy od tego, że aby poranki nie były dramatem, po prostu idź wcześniej spać. Takie proste a tak wiele osób o tym zapomina. Sen to podstawa. Jeśli myślisz, że śpiąc 3 godziny i stosując te rady staniesz szczęśliwy i wesoły? Nie. Znajdź odpowiednią dla siebie godzinę, aby wyspać się i wyrobić ze wszystkimi obowiązkami, np. 22.
Kto Cię budzi? Mama? Tata? To super, przynajmniej masz pewność, że nie zaśpisz. Dopiero rano dociera do nas jak nasza rodzina bywa denerwująca, kiedy po raz setny słyszysz ''wstawaj do szkoły!''. A co, jeśli tę rolę pełni u Ciebie tradycyjny budzik? Na to też znajdzie się rada. Połóż go daleko od łóżka. Irytujące pikanie nie da Ci spokojnie spać, będziesz musiał wstać i go wyłączyć, przez co trochę się rozruszasz i o ile nie położysz się z powrotem, to już nie zaśniesz. Jest to chyba jedna z lepszych motywacji, żeby szybko wstać. Przetestowana, wielokrotnie używana, polecam.
Jeżeli używasz telefonu, masz więcej opcji m.in. alternatywne alarmy, które przedstawiłam na grafice niżej.

 Nic tak nie motywuje jak myśl, że będzie się źle wyglądać. A jeśli jesteś chłopakiem lub dziewczyną, która nie zwraca uwagi na swój wygląd? I dla Ciebie mam kilka propozycji.
Niedawno spotkałam się z aplikacją ''Sleep Cycle''. Jest to inteligentny budzik. Nastawiamy go a on budzi nas w najlepszej fazie snu. Czy Tobie też zdarzyło się obudzić godzinę wcześniej, być wyspanym, ale zasnąć ponownie, bo ''mam jeszcze czas'' a następnie wstać i czuć zmęczenie o wiele większe niż wcześniej? To właśnie dzięki wybudzeniu się w odpowiedniej fazie snu. Naprawdę polecam, przetestujcie sami. Jako, że w Sklepie Google kosztuje coś koło 5 zł, na próbę zainstalowałam darmowy zamiennik ''Sleep Bot''.
Kolejną moją propozycją są ćwiczenia.  Jeśli nie bierzesz prysznica rano, to nie polecam np. biegania albo innych męczących ćwiczeń. Chyba nikt nie chce śmierdzieć potem przez cały dzień. Wystarczy parę brzuszków, kilka przysiadów i pajacyków. To nie ma na celu poprawienia kondycji ale rozruszanie się. Taka rozgrzewka może trwać zaledwie 3-5 minut ale naprawdę warto.
Oczywiste jest, aby wstawać wcześniej. Weź pod uwagę czas na poranną toaletę, ubranie się, przygotowanie i spokojne zjedzenie śniadania oraz dojazd do szkoły. Dzięki temu nie będziesz musiał się śpieszyć.
Czas na poranną toaletę. Wiele osób poleca przemycie twarzy zimną wodną, jednak ja nie jestem do tego przekonana. Dzięki wstawaniu o odpowiedniej porze i ćwiczeniom, jestem już wystarczająco rozbudzona a chłodna woda jedynie mnie drażni. Przemyj buzię ciepłą wodą, aby umilić sobie poranek. ;)
Śniadanie! Najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Pełnowartościowe śniadanie doda Ci sił na cały poranek. Co może nim być? Według mnie idealny posiłek rano powinien składać się z: nabiału (np. jogurt naturalny, mleko), ciepłego napoju (kawa, herbata), nie może zabraknąć też owocu (jabłko, gruszka) lub warzywa (marchewka) oraz ciasteczek zbożowych.

To wszystko, podobało Wam się?

Pozdrawiam, do następnego, cześć!
 Korekta: Lyyli BAH


You May Also Like

0 komentarze