5 typów bloggerów cz. II

by - grudnia 05, 2016

Cześć Wam! Pierwsza część typów bloggerów rozwaliła mi statystyki pod każdym względem. Wyświetlenia skoczyły, komentarzy przybywało z każdą chwilą, poza tym po opublikowaniu tego posta wzrosła ilość obserwatorów. Dziękuje wszystkim za tak dużą aktywność! Tak jak obiecałam jest druga część, zapraszam serdecznie! Tym razem mniej banalne grupy bloggerów. =)

Pan emoji
Hej! :) Co tam u was? :D U mnie ostatnio spadł śnieg z czego bardzo się cieszę! ^^ Myślałam, że w tym roku zima nas już nie odwiedzi a tu proszę. Dziękuje za 30 obserwacji <3 <3 <3 :* Oby tak dalej. =) Niestety przez ten tydzień nie będę mogła wstawiać postów, bo wyjeżdżam. :(
Paaa. :*
Mniej więcej tak wyglądają posty ''Pana emoji''. Nie jestem osobą, która jest za tym, aby w ogóle nie używać żadnych ''buziek'', sama przecież je stosuje. Tylko, że... moje teksty są zdecydowanie dłuższe niż 5 zdań. Po za tym na cały post jest ich 2-3 sztuki. Na początku, w maju, kiedy zaczynałam muszę się przyznać, że też używałam dużej ilości emoji. Jednak z czasem zrozumiałam, że tak nie można i przestałam ograniczając się tak jak już napisałam do 2-3 w jednym poście. To naprawdę denerwuje.

Szpaner
Szpaner. Znacie go?
''Witam was w kolejnym haul'u ! Dzisiaj pokaże jakie rzeczy ostatnio dostały się w moje ręce. Zacznijmy od Air Max'ów. Dałam za nie całe 300 zł. Kolejna rzecz to perfumy za całe 400 zł.
[...]
Ogólnie za całe zakupy zapłaciłam 1200 zł, ale co tam, raz się żyje.''
Do tego zdjęcia razem z metkami i cały czas wytykanie ceny. Na szczęście nie spotykam często takich blogów, ale zdarza się, naprawdę. Kiedy pierwszy raz taki zobaczyłam zamurowało mnie. Naprawdę? Metki? I to nie przez przypadek. No cóż, zapewne ktoś czuje się lepszy tylko dla tego, że ma więcej pieniędzy...

''Idealny''

Wiadomo - olewamy hejterów, ale tolerujemy uzasadnioną krytykę i bierzemy ją sobie do serca. Jednak te człowiek chyba tak nie uważa. Mowa tu o ''idealnym'' blogerze.  Wysoka samoocena to dobra sprawa, warto wierzyć w siebie, jednak bez przesady. Nikt, ale to NIKT, nie jest idealny, dlatego czasami spotykamy się z krytyką, którą jak napisałam powinniśmy słuchać.
Nasz pan ''idealny'' jednak ma o sobie tak wysokie mniemanie, że każdą uwagę odbiera jako atak i rozpoczyna awanturę, Nie przyjmuje tego, że każdy ma inny gust, że nie każdemu to co robi musi się podobać.
Weź to pod uwagę, nie kasuj komentarzy krytyki, stosuj się do niej i nie rób awantur kiedy ktoś chce Ci pomóc.

Kopiarz
Trzeba opisywać? Nie sądzę. Blogger, którego mottem jest ''CTRL + V''. Kopiuje wszystko bez oporów. Wygląd bloga, pomysł na posta, zdjęcia lub sesje. Szkoda, że nie przepisuje słowo w słowo. Ja osobiście nie spotkałam się z kopiowaniem pomysłów z mojego bloga (może nie jest aż tak ciekawy), ale już innych, jasne. To co jest najczęściej kopiowane to posty. Drugie miejsce ma wygląd blogów, czego przeżyć nie mogę. Jak można od kogo ściągnąć wygląd bloga kropka w kropkę? Ktoś się postarał, namęczył nie tylko, aby to zrobić, ale także, żeby wymyślić, a tu o. W chodzi na bloga i widzi...
 Oczywiście, bierzmy pod uwagę fakt, że niektóre nasze pomysły są tak banalne, tak oczywiste, że każdy samodzielnie może je wymyślić. Sądzi, że to wspaniały i oryginalny pomysł dopóki nie spotka się z tym na blogu kogoś innego. Tak jest np. z tagami lub podobnymi posta. Nie ma co robić od razu afery, bo nie zawsze jest o co.

Maruda
''Znowu tylko 3 komentarze... A bloga prowadzę już od tygodnia... Obserwatorów tylko 5... Chyba to zostawię, nie chcecie mnie tu, skasuje bloga... Posta dzisiaj nie będzie, bo po co, skoro i tak nie komentujecie...''
Przedstawiam państwu bloggera marudę. Co on robi? Nic, narzeka. I tyle. Co drugi post to jęki o  tym, że mu nie idzie. Kto chce to czytać?! Po co? Rozumiem, każdy w nas ma w sobie coś z marudy, prawda. Każdy z nas lubi sobie trochę ponarzekać, ale bez przesady! Nie będę się  rozpisywać zbytnio na ten temat, bo w następnym poście napiszę trochę więcej o pesymistycznych marudach. Serdecznie zapraszam!
Pozdrawiam, Natalia. ;)

You May Also Like

0 komentarze